U kogo mogą wystąpić problemy psychiczne w sytuacji epidemii

U KOGO MOGĄ WYSTĄPIĆ PROBLEMY PSYCHICZNE? W SYTUACJI PANDEMII WIRUSEM SARS-CoV-2?

W sytuacji w której się znajdujemy, istotnym jest określenie potencjalnych grup ryzyka – osób szczególnie narażonych na znaczącą deprecjację stanu psychicznego w następstwie różnych doświadczeń związanych z pandemią wirusa SARS-CoV-2. Każdy z nas w jakiś sposób może czuć się gorzej w obecnych realiach – nie jest to jednak wskazaniem do natychmiastowej konsultacji psychiatrycznej. Ważnym jest określenie kto wymaga / będzie wymagać szybkiej i jasno zdefiniowanej klinicznie pomocy – już dziś, w następnym tygodniach i w kolejnych miesiącach. Pozwoli to zaproponować najlepsze metody wsparcia terapeutycznego po to by uniknąć eskalacji i utrwalenia dysfunkcji psychicznych spowodowanych dystresem pandemii.

Należy założyć, że do doświadczeń traumatycznych związanych z pandemią wirusa SARS-CoV-2 nie będziemy zaliczać tylko sytuacji bezpośredniej ekspozycji na zarażenie wirusem SARS-CoV-2. Jest ważnym aby starannie zreflektować jaki może mieć wpływ doświadczenie epidemii wirusem SARS-CoV-2i jej następstw społeczno-ekonomicznych na zdrowie psychiczne innych grup społecznych.

Przeanalizujemy więc potencjalne ryzyka dla następujących grup:

  1. Osoby chorujące na Covid-19
  2. Osoby bezpośrednio narażone na zakażenie wirusem SARS-CoV-2
  3. Osoby pozostające w kwarantannie oraz członkowie rodzin osób zarażonych lub też stale narażonych na ekspozycję i wzmożone ryzyko zarażenia wirusem SARS-CoV-2
  4. Osoby doświadczające nagłego, znaczącego kryzysu w wymiarze zawodowym, ekonomicznym lub społecznym w związku z epidemią wirusa SARS-CoV-2
  5. Osoby z innych powodów doświadczające deprecjacji stanu psychicznego w następstwie epidemii wirusa SARS-CoV-2

 

  1. Osoby chorujące na Covid-19

Brak na tym etapie jakichkolwiek doniesień o bezpośrednich, niekorzystnych następstwach infekcji wirusem SARS-CoV-2 (w rozumieniu szkód wywołanych organicznym uszkodzeniem CUN) dla zdrowia psychicznego pacjentów.

Oczywiście każdy stan poważnej choroby somatycznej (a tak też może przebiegać infekcja wirusem SARS-CoV-2) może skutkować również jakąś formą dezorganizacji CUN – zazwyczaj są to jednak stany w pełni odwracalne.

Należy jednak pamiętać o intensywnym doświadczeniu stresu jakie jest udziałem osób chorujących na Covid-19. Mogą one w takowych sytuacjach przeżywać lęk / strach o znacznym nasileniu (zrozumiały w takowym kontekście), przezywać poczucie skrajnego zagrożenia, czuć się bezradne, zależne i zrezygnowane.

Stany takowe mogą mieć obraz kliniczny ostrej reakcji na stres lub nasilonych zaburzeń adaptacyjnych depresyjno-lękowych. Zejściem długoterminowym mogą być zaburzenia stresowe pourazowe lub jakaś postać zaburzeń depresyjnych i lękowych

Długoterminowa deprecjacja stanu psychicznego tych osób może wymagać podjęcia zdefiniowanej interwencji psychiatrycznej lub psychologicznej.

 

  1. Osoby bezpośrednio narażone na zakażenie SARS-CoV-2

Pracownicy służby zdrowia (szczególnie pracownicy służb ratunkowych i szpitalnych oddziałów ratunkowych, oddziałów zakaźnych), pracownicy nadzoru sanitarnego oraz pracownicy instytucji pomocowych (typu domy opieki społecznej, zakłady opiekuńczo-lecznicze)

Pracownicy służb mundurowych (zaangażowane w organizację procesu kwarantanny) osoby pracujące w sklepach, kurierzy / listonosze, pracownicy centrów magazynowych.

Stałe narażenie na ekspozycją i wzmożone ryzyko zarażenia wirusem SARS-CoV-2 jest u tych osób źródłem intensywnego, długoterminowego stresu. Na poziomie emocjonalnym osoby takowe mogą doświadczać lęku (o różnym poziomie nasilenia), stale obecnego odczucia zagrożenia i współistniejącego stałego napięcia emocjonalnego oraz wyczerpującego zmęczenia. W wymiarze reaktywnym towarzyszyć temu może stan wzmożonej drażliwości, chwiejność emocjonalna, trudności w zasypianiu.

w dłuższej perspektywie) znużenia i wyczerpania.

Stan taki może w pierwszej fazie skutkować zaburzeniami mającymi mogą mieć obraz kliniczny ostrej reakcji na stres, zaburzeń adaptacyjnych depresyjno-lękowych oraz rzadziej zaburzeń dysocjacyjnych (zazwyczaj o krótkoterminowym przebiegu). Częstą dysfunkcją w tym okresie może być też znaczące pogorszenie jakości snu (np. spłycenie snu) lub przygodna bezsenność.

W kolejnych fazach (również po zakończeniu okresu wzmożonej ekspozycji na stres) mogą być obserwowane schorzenia o następującym obrazie klinicznym: zaburzenia stresowe pourazowe, bezsenność oraz zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane reaktywne.

Następstwem długoterminowego doświadczenia przeciążenia emocjonalnego, wyczerpania pracą i skrajnym dystresem będzie wystąpienie u osób z tej grupy ryzyka zaburzeń neurastenicznych z znacznym nasileniu oraz utrwalonej bezsenności.

 

  1. Osoby pozostające w kwarantannie, po wykluczeniu zarażenia (zwłaszcza członkowie rodzin osób zarażonych wirusem SARS-CoV-2) oraz członkowie rodzin osób stale narażonych na ekspozycję i wzmożone ryzyko zarażenia wirusem SARS-CoV-2

Głównym czynnikiem mogącym determinować wystąpienie dysfunkcji psychicznych jest tu osobnicza reakcja na sytuację permanentnego zagrożenia.

Odczucie zagrożenia nie jest doświadczane równie intensywnie jak u osób z dwóch wcześniejszej opisanych grup ryzyka, należy jednak uznać, iż może ono jednak znacząco pogorszyć na stan emocjonalny.

Dla grupy składającej się osób pozostających w kwarantannie deprecjacja stanu psychicznego może przybierać charakter gwałtownie przebiegającej, intensywnej, ale raczej krótkoterminowej reakcji emocjonalnej z nasilonym lękiem / strachem, poczuciem zagrożenia, czasami masywnymi reakcjami ucieczkowymi (np. uruchomieniem mechanizmów obronnych opartych na zaprzeczaniu, spłyceniu afektywnym).

Stan taki może w pierwszej fazie skutkować zaburzeniami mającymi mogą mieć obraz kliniczny ostrej reakcji na stres, zaburzeń adaptacyjnych depresyjno-lękowych. Częstą dysfunkcją w tym okresie może być też znaczące pogorszenie jakości snu (np. spłycenie snu) lub przygodna bezsenność. W dłuższym okresie stan psychiczny może się samoistnie ustabilizować lub utrwalić się mogą objawy nerwicowe lub depresyjne (ale tylko w sytuacji określonych predyspozycji osobowościowych).

Dla grupy składającej członkowie rodzin osób stale narażonych na ekspozycję i wzmożone ryzyko zarażenia wirusem SARS-CoV-2 może deprecjacja stanu psychicznego może przybierać charakter powoli intensyfikującej się, zmiennej i długo terminowej reakcji emocjonalnej z zmiennie nasilonym lękiem / strachem, stale obecnym poczuciem zagrożenia i współistniejącego napięcia emocjonalnego, narastającym poczuciem znużenia i wyczerpania emocjonalnego.

Stan taki może w pierwszej fazie skutkować zaburzeniami mającymi mogą mieć obraz kliniczny zaburzeń adaptacyjnych depresyjno-lękowych. Częstą dysfunkcją w tym okresie może być też znaczące pogorszenie jakości snu (np. spłycenie snu) lub przygodna bezsenność.

Długotrwałe doświadczenie umiarkowanie nasilonego dystresu (powody: ciągła obawa o zdrowie bliskich pracujących w służbie zdrowie i innych służbach pomocowych, lęk przed zakażeniem innych członków rodziny, okresy izolacji wynikającej z obowiązków zawodowych) mogą w przyszłości skutkować wyczerpaniem emocjonalnym. Stan taki może przybierać kliniczny obraz zaburzeń neurastenicznych, utrwalić się może również bezsenność.

 

  1. Osoby doświadczające nagłego, znaczącego kryzysu w wymiarze zawodowym, ekonomicznym lub społecznym w związku z epidemią wirusa SARS-CoV-2

Pandemia wirusa SARS-CoV-2 niesie za sobą nie tylko poważne zagrożenia zdrowotne, ale też i olbrzymia ryzyka socjoekonomiczne. Wymóg kwarantanny sprawia, iż setki tysięcy ludzi musiały zmienić swój wzorzec życiowy, ograniczyć swoją aktywność zawodową i pozazawodową, zmodyfikować dotychczasowe nawyki i przyzwyczajenia.

Grupą najbardziej dotkniętą skutkami kwarantanny są osoby doświadczające poważnego kryzysu zawodowego – tracące pracę, zmuszona do zamykania swoich firm, konfrontujące się z znaczącym spadkiem dochodów lub antycypujące takową perspektywą.

Brak jasno zdefiniowanych ram czasowych ograniczeń aktywności zawodowej i biznesowej wynikających zasad narzuconej kwarantanny wzmaga poczucie niepewności i zagrożenia.

Istnieje również realna groźba doświadczenia trwałych szkód w różnych wymiarach – zachwiania poczucia bezpieczeństwa materialnego, trwałego bezrobocia, utraty firmy, drastycznego obniżenia statusu życiowego, napięć w relacjach rodzinnych.

Na poziomie emocjonalnym osoby takowe mogą doświadczać lęku (o różnym poziomie nasilenia), stale obecnego odczucia niepewności i współistniejącego stałego napięcia emocjonalnego.

W wymiarze reaktywnym towarzyszyć temu może stan wzmożonej drażliwości, chwiejność emocjonalna, trudności w zasypianiu. Alternatywnie dominować może poczucie beznadziejności, myśli rezygnacyjne, apatia i niechęć do kontaktów interpersonalnych.

Stan taki może w pierwszej fazie skutkować zaburzeniami mającymi mogą mieć obraz kliniczny zaburzeń adaptacyjnych depresyjno-lękowych, rzadziej ostrej reakcji na stres lub zaburzeń dysocjacyjnych (zazwyczaj o krótkoterminowym przebiegu). Częstą dysfunkcją w tym okresie może być też znaczące pogorszenie jakości snu (np. spłycenie snu) lub przygodna bezsenność. Niepokojącą perspektywą może być nadużywanie alkoholu i innych używek traktowanych jako substancje kojące i redukujące lęk.

W kolejnych fazach (przy założeniu bycia poddanym dalszej wzmożonej ekspozycji na stres) mogą być obserwowane schorzenia o następującym obrazie klinicznym: zaburzenia depresyjne reaktywne, zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane reaktywne, bezsenność.

Następstwem zaś długoterminowego doświadczenia przeciążenia emocjonalnego (dystresem związanym jakąś formą degradacji statusu zawodowego, materialnego lub załamaniem się relacji rodzinnych) będzie wystąpienie u tych osób zaburzeń depresyjnych, zaburzeń neurastenicznych o znacznym nasileniu oraz utrwalonej bezsenności.

 

  1. Osoby z innych powodów doświadczające deprecjacji stanu psychicznego w następstwie epidemii wirusem SARS-CoV-2

Pandemia wirusa SARS-CoV-2 jest doświadczeniem traumatycznym również dla osób nie zagrożonych bezpośrednio jej następstwami. Określone predyspozycje osobnicze, wcześniejsze doświadczenia urazowe, inne przeciążeniowe mogą zwiększyć naszą wrażliwość psychiczną i podatność na wystąpienia poważnych problemów emocjonalnych.

Po pierwsze nawet, gdy nie jesteśmy szczególnie narażeni na zarażenie możemy doświadczać masywnego lęku wobec konfrontacji z samą sytuacją epidemii niosącej za sobą poczucie zagrożenia dla zdrowia i życia.

Po drugie brak bezpośrednich konsekwencji ekonomicznych narzuconej kwarantanny nie chroni nas przed obawami przed następstwami potencjalnego kryzysu gospodarczego.

Każdy bowiem w mniejszym lub większym stopniu doświadcza jakiejś formy załamania poczucia stabilności, przewidywalności i bezpieczeństwa. Następstwa psychiczne tego doświadczenia są oczywiście w dużej mierze uwarunkowane osobniczo, na pewno osoby już wcześniej ciepiące na jakieś dolegliwości emocjonalne są bardziej podatne na długotrwały dystres.

W wymiarze klinicznym trudno będzie tutaj określić najbardziej prawdopodobny obraz potencjalnych dysfunkcji emocjonalnych.

Ponieważ kluczowym determinantem jest załamanie poczucia bezpieczeństwa i doświadczenie straty może spodziewać się wystąpienia / nasilenia się zaburzeń lękowych i depresyjnych.

Eskalowanie uwagi społecznej na zagrożeniu wirusem i procedurach wzmożonej kontroli może sprzyjać wystąpieniu / nasileniu się zespołów natręctw (zarówno obsesji jak i kompulsji) oraz zaburzeń lękowych w postaci fobii (zwłaszcza fobii specyficznych, ale też fobii społecznych).

Doświadczenie przeżywanej utraty (realnej lub potencjalnej) różnych ważnych zasobów i potrzeb (bezpieczeństwa, stabilności materialnej, relacji społecznych, możliwości ekspresji indywidualnych zainteresowań i pasji) może rzutować uczuciami smutku, przytłoczenia, apatii. Wymiarem klinicznym takowego stanu będą reaktywne zespoły depresyjne o różnym nasileniu.

Długotrwałe doświadczenie napięcia emocjonalnego wynikającego z stałego środowiskowego dystresu (takim jest stan epidemii z jego zagrożeniami i ograniczeniami) prowadzić będzie do przeciążenia emocjonalnego. Wyrazem klinicznym tego będzie wystąpienie nasilonych zaburzeń neurastenicznych (zarówno zespołu wzmożonej drażliwości jak i zespołu przewlekłego zmęczenia) oraz zaburzeń snu (bezsenności).